sobota, 30 września 2017

Ołówkiem #2




Hej!
Jesień też się u Was zaczęła na dobre? U mnie tak. :) Dziś dosyć jesiennie - bo szaro-buro. Będą to dwie ołówkowe prace, z drugiej części serii "Ołówkiem".

Dwa portrety na zamówienie - dzieci, przyjaciele mojej siostrzyczki.
Uwielbiam rysować ludzi, a dzieci sprawiają mi największą przyjemność. Nie wiem z czego to wynika, ale wydaje mi się że młodsi ludzie są prostsi do przeniesienia na papier, ponieważ... mają bardziej gładkie rysy. :)
To już tyle gadania, zatem przejdźmy do rysunków.

Pierwsza praca, została wykonana w czerwcu. Przedstawia kolegę moje siostry - siedmioletniego Franka. Wówczas byłam zachwycona efektem, natomiast dzisiaj... Mój sposób rysowania trochę się zmienił, więc nie jest to coś oszałamiającego. :) Jednak uważam, iż praca jest na tyle dobra, że mogę ją tu zamieścić.











Druga praca, to portret koleżanki mojej siostry. Ten portret zajął mi najdłużej z ostatnio wykonywanych rysunków takiego typu. Wynika to z innej niż zwykle "pozy". Głowa jest trochę przekręcona w prawą stronę, co zupełnie zmienia wielkość i kształt oczu. To sprawiło mi największą trudność. Jednak myślę, że dosyć dobrze poradziłam sobie z tym zadaniem...








To już tyle na dzisiaj. :) Podobają Wam się prace? 
Jeśli jest coś do poprawy, koniecznie napiszcie mi o tym w komentarzu! 

Werka


3 komentarze: